Strona 1 z 1

Czy w Polsce jest samorządność?

: pn lut 18, 2019 11:53 am
autor: Kaczor
W kontekście Parków Narodowych i ich kondycji finansowej , pragnąłbym zwrócić uwagę na kwestię "samorządu". Z definicji samego słowa wydaje się ,że tzw. "samorządy" to podmioty które się same rządzą. Czyli w przypadku Polski gminy to takie podmioty które niby same się rządzą. Ale nic bardziej mylnego: aby coś było samorządne to musi mieć ku temu instrumenty którym są finanse i prawo. W Polskich warunkach w gminach wiejskich ok. 90% budżetu to różnego rodzaju subwencje na zadania zlecone. Użyte przeze mnie słownictwo jest wprost wyjęte z obowiązującego prawa. Zatem te tak zwane samorządy to w istocie terenowe ekspozytury centrali. Ten wstęp jest po to aby pokazać w jakiej sytuacji jesteśmy bo przecież tereny chronione a zwłaszcza PN nie znajdują się w środku aglomeracji lecz właśnie na terenach wiejskich. Zatem gdybyśmy mieli do czynienia z samorządami z prawdziwego zdarzenia , czyli takimi które dysponują zależnymi w całości od siebie pieniędzmi , to moglibyśmy liczyć na to aby idea ochrony przyrody była wspierana przez te samorządy. Zatem w istocie pragnąc dyskutować o polepszeniu sytuacji PN (zwłaszcza w kontekście finansowym) powinniśmy dyskutować o sposobie finansowania samorządów z prawdziwego zdarzenia. Bowiem w sytuacji gdyby to gmina pobierała podatki od mieszkańców (Vat , dochodowy itd. - inną sprawą jest konstrukcja podatków) a następnie odprowadzała tzw. "składkę na państwo" (nie jest to mój autorski pomysł) to z definicji taka gmina dysponowałby sporymi zasobami finansowymi i mogłaby wspierać finansowo PN. Zatem w istocie dyskusja o kondycji PN to dyskusja o samorządzie z prawdziwego zdarzenia a nie w obecnym kształcie. Inną ale nie mniej istotną kwestią jest to czy tzw. władze lokalne potrafiłyby stanąć na wysokości zadania? Czy gdyby konstrukcja finansowania uległa zmianie w kierunku opisanym powyżej to władze samorządu okazałyby się odpowiedzialne?

Re: Czy w Polsce jest samorządność?

: pn lut 18, 2019 2:49 pm
autor: turysta
to nie jest zła koncepcja ale trudna "politycznie". Pytanie dodstkowe to czy gminy są w stanie być takie samorzadne?