Strona 1 z 1

Czy razem można coś osiągnąć?

: wt wrz 18, 2018 8:55 am
autor: admin
Od początku powstania obszarów prawnie chronionych istnieją konflikty pomiędzy różnymi stronami których ten obszar dotyczy. Jednym ze szczególnych rodzajów co najmniej sporu, jest spór pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego a szczególnie gmin oraz podmiotami zajmującymi się obszarami chronionymi (zarządcy , ustawodawca, organy nadzoru itd.). Spór ten jest szczególnie widoczny z chwilą ukształtowania się samorządu gminnego w obecnej postaci, który gminom zapewnia spory obszar podmiotowości, uprawnień ale i nakłada sporo obowiązków...
Zapraszam do zapoznania się z artykułem:
http://e-parkinarodowe.pl/czy-razem-mozna-cos-osiagnac/

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 12:55 pm
autor: mimala
Takie przedsięwzięcia w niektórych obszarach działają i maja wspólny cel. Problemem jest finansowanie. Zresztą jak wszędzie i zawsze... Trzeba się zastanowić jak zdobyć środki na zarządzanie i skoordynowanie przedsięwzięcia

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 1:11 pm
autor: Kaczor
Zgoda ,że działania wspólne , zwłaszcza inwestycyjne wymagają dodatkowego finansowania. Ale to nie jest cała prawda ponieważ na samym początku musi być wola współpracy. Tymczasem w Polsce panują udzielne księstwa. Problem jest powielany z samej góry . Od dawna przecież krytykowany jest w model "Polski resortowej". Zatem jest to problem w dużej mierze mentalny. Aby coś załatwić to trzeba po prostu rozmawiać i starać się zrozumieć swoje racje, możliwości , ograniczenia itd. Tymczasem już na początku wszyscy chcą przysłowiowej kasy. Sparafrazuję wiec słowa Kennedego "Nie pytaj, co Ameryka może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla Ameryki" takimi oto słowami "Nie pytaj co Gmina czy PN zrobiły dla Ciebie , ale co Ty możesz zrobić dla ochrony przyrody i gospodarki lokalnej"

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 1:26 pm
autor: mimala
Bohaterowie powieści S. Żeromskiego już dawno nie żyją (dr Judym)

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 1:59 pm
autor: mimala
Bohaterowie powieści S. Żeromskiego już dawno nie żyją (dr Judym)

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 2:11 pm
autor: Kaczor
mimala pisze:
pt lut 15, 2019 1:26 pm
Bohaterowie powieści S. Żeromskiego już dawno nie żyją (dr Judym)
Absolutnie się nie zgadzam , zresztą nie oto chodzi. Po pierwsze idea wolontariatu jest bardzo mało upowszechniona ale nie oto mi w istocie chodziło. Rzecz w tym , że całe mnóstwo działań można realizować nie koniecznie od razu posiadając jakieś środki. Na przykład wszystkie kwestie o charakterze planistycznym , koncepcyjnym , edukacyjnym spokojnie mogą być realizowane w ramach istniejących struktur i nie ma to nic wspólnego ze "społecznikowskim" podejściem do sprawy. Ba rzec można , że jest to wypełnianie swoich obowiązku. Idąc dalej tym tokiem rozumowania można byłoby powiedzieć , że nie angażowanie się w powyższe sfery to jest zaniedbywanie swoich obowiązków. Najłatwiej jest powiedzieć , że się nie da bo nie ma pieniędzy. I już czyste sumienie.

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 2:13 pm
autor: lobo14
Na samej woli współpracy między parkami a samorządami daleko się nie zajedzie. Finansowanie musi być albo z regionu a najlepiej z Ministerstwa Finansów lub Środowiska. Bez tego ludziska stracą wspólny mianownik bo ile razy można się spotykać i gadać o pomysłach tylko na papierze. Bez woli politycznej niewiele się wskóra . Nawet najbardziej zdeterminowane jednostki wymiękną . No chyba , że przyciągnie się jakąś gwiazdę sportu czy telewizji która zainteresuje się zwierzątkami w parku i będzie działać charytatywnie w ich obronie a przy okazji zareklamuję park, gminę oraz ulituje się nad ich problemami... Nawet może coś zasponsoruje :P :P .

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pt lut 15, 2019 6:43 pm
autor: lobo14
Dla mnie po lekturze artykułu zastanawiające jest dlaczego dość prężnie działające stowarzyszenie ( parki i samorządy ) po 10 latach skutecznej działalności nagle wypala się i przestaje realizować swoje cele. Szkoda , że nie udało się wypracować stałej kadry na lata . Jak to zazwyczaj bywa każda dobra struktura opiera się na aktywności zaangażowanych jednostek i liderów. Jeśli zabraknie zapaleńców i popularyzatorów dialogu oraz integracji środowisk to nagle wszystko przestaje mieć sens. Chyba , że działacze doszli do wniosku, że 10 lat jest straconych i kolejna dekada nie przyniesie zmian i dialogu między interesariuszami .....

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: sob lut 16, 2019 9:15 pm
autor: Krystian
Przyciąganie gwiazd może zrodzić modę, modę na pomaganie Parkom. A wiadomo jak jest z modami, co sezon jest inna. Do tego mogą się włączyć wszelkiej maści "internetowi ekolodzy", którzy krowy na żywo nie widzieli a walczą o jej prawa. Celowo ironizuję; myślę, że należy unikac rozwiązań mogących strywializować cała koncepcję i przyłączam się do głosów, że najpierw kasa.

Re: Czy razem można coś osiągnąć?

: pn lut 18, 2019 10:33 am
autor: Kaczor
Tak oczywiście możemy sobie dyskutować bez końca. Zresztą paradoksalnie wydaje mi się , że w wyrażonych opiniach nie ma sprzeczności a wzajemnie się trochę uzupełniają. Zwróciłbym jednak na inny aspekt sprawy który w żadnej opinii się nie pojawił a mianowicie kwestia tzw. samorządu (tak zwanego używam świadomie ponieważ w mojej ocenie w przypadku gmin wiejskich a takie mają na swoim terenie obszary chronione samorządu nie ma - po prostu nie mają instrumentów samorządności czyli pieniędzy i zdolności stanowienia prawa innego niż w ramach istniejących ustaw) i sposobu jego finansowania. Lwią cześć dochodów tzw. samorządów są subwencje państwowe przy coraz wyższych obowiązkach nakładanych przez państwo. To jak w takiej sytuacji "samorząd" może być partnerem finansowym gdy sam ledwo zipie? Z drugiej strony nie mam złudzeń co do "centrali" -zajmuje się sobą na nie "dołami". Z trzeciej strony mamy w Polsce bardzo niski tzw. kapitał społeczny. I tak bez końca. Przy okazji dyskusji o Parkach można "niebezpiecznie" dojść do dyskusji o modelu funkcjonowania i finansowania państwa.... Stawiam tezę , że bez bogatego społeczeństwa oraz prawdziwych samorządów tj. takich które mają realne instrumenty zarządzania (kasa i prawo) to możemy się zagadać na śmierć i tak nic z tego nie będzie....